poprzednia następna


Antek, Wyry, 03.09.2010 21:18:13

PUsta ksiega


Małgorzata, Katowice, 27.07.2010 17:06:56

Serdeczne pozdrowienia z Burowca dla Księdza Piotra Brząkalika .


TERESA, SIEMIANOWICE ŚLĄSKIE, 15.06.2010 17:33:44

JUŻ DRUGI RAZ BYŁM Z MOJĄ MAMĄ NA WYCIECZCE W SANKUARIUM W BUJAKOWIE .JESTEM OCZAROWANA TYM MIEJSCE ,WRACAM Z TAMTĄD DUCHOWO BARDZO SPOKOJNA I WYCISZONA POBYT W TYM MAGICZNYM MIEJSCU DŁUGO POZOSTAJE W MEJ PAMIĘCI.DZIEKUJE BOGU ŻE TAKIE MIEJSCA SĄ NA ZIEMI .DZIĘKUJĘ MOJEJ KOCHANEJ MAMCI ŻE MNIE ZABRALA.SZCZEGÓLNE PODZIĘKOWANIA DLA KSIĘDZA PROBOSZCZA ZA PIĘKNĄ MSZĘ ŚWIĘTĄ .DOZOBACZENIA DO PRZSZŁEGO ROKU ,SZCZĘSĆ BOŻE


Marek Kopala, Londyn/Kielce, 31.10.2009 16:23:11

Ksieza i parafianie czytajac www.polacypobudka.pl beda wiedzieli jak patrzacego na Nasza Ojczyzne moga wybrac Prezydenta. Z powazaniem i nadzieja na obudzenie i uaktywnienie w naprawe Kraju calego polskiego spoleczenstwa Marek Kopala.Na stronach niech beda parafialne dzieci, przyszlosc Naszego Kraju


Michał, Ruda Śląska, 29.07.2009 01:15:57

Kościół i przylegający ogród niezwykle klimatyczne.
Jednak niezmiernie zasmuciła mnie wiadomość, że mieszkańcy Bujakowa tak przywiązani do swej miejscowości i jej historii pozwolili na tzw. renowację budynku przylegającej do kościoła "sołtysówki". Budynek tak ważny dla Bujakowa i świadczący o jego przeszłości ma zostać zrównany z ziemią a na jego miejscu ma powstać jakaś stylizowana chatka. Jestem zawodowo związany z architekturą i budownictwem, pracowałem przy renowacji wielu zabytkowych obiektów w Europie i nikt tam nie dopuścił by do tego aby obiekt o tak symbolicznym znaczeniu dla jakiejś miejscowości został wyburzony tylko dlatego, że jest stary, pochylony i zawilgocony!
Przyznam, że było mi niezwykle przykro i do dziś nie potrafie zrozumieć tej decyzji. Bujaków na zawsze utraci część swej historii choć ludzie nie zdają sobie z tego sprawy.


katolik, Tarn-Góry, 25.04.2009 11:21:57

Dwie drogi
Każdy człowiek ma wolną wolę i może wybrać wieczność dla siebie dobrą lub złą. Żeby iść do piekła nie trzeba robić nic. Żeby się zbawić należy się mocno starać. Św. Piotr napisał: 1P 4:18 "A jeśli sprawiedliwy z trudnością dostąpi zbawienia, to bezbożny i grzesznik gdzież się znajdą?" Słowa Pana Jezusa nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Mt 7:13 "Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą." W Dzienniczku św. Faustyny czytamy:
W pewnym dniu ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się - dochodzili do końca, nie spostrzegając, że już koniec. Ale na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć. I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniami i kamieniami, a ludzie, którzy nią szli [mieli] łzy w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A w końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia, i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach.
Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło.
Wybór drogi należy do Ciebie.
Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
Pozdrawiam. Tadeusz katolik
http://tradycja-2007.blog.onet.pl/
Przepraszam jeśli nie chcesz poznać Prawdy, która wyzwoli z błędów ciemności.


Tadeusz, Tarn-Góry, 25.04.2009 11:19:19

Dwie drogi
Każdy człowiek ma wolną wolę i może wybrać wieczność dla siebie dobrą lub złą. Żeby iść do piekła nie trzeba robić nic. Żeby się zbawić należy się mocno starać. Św. Piotr napisał: 1P 4:18 "A jeśli sprawiedliwy z trudnością dostąpi zbawienia, to bezbożny i grzesznik gdzież się znajdą?" Słowa Pana Jezusa nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Mt 7:13 "Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą." W Dzienniczku św. Faustyny czytamy:
W pewnym dniu ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się - dochodzili do końca, nie spostrzegając, że już koniec. Ale na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć. I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniami i kamieniami, a ludzie, którzy nią szli [mieli] łzy w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A w końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia, i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach.
Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło.
Wybór drogi należy do Ciebie.
Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
Pozdrawiam. Tadeusz katolik


Konstanty WOLNY, Katowice, Chorzów, 26.12.2008 19:04:22

Moje wielokrotne pobyty w Bujakowie, bliżej: w Kościele, podczas rozmów z byłym i obecnym proboszczem oraz z członkami Kapituły Mężów Stanu oraz w miejscach związanymi z moim dziadkiem Bujakowianinem marszałkiem Konstantym Wolnym powodują rozumienie Świata w miłości i oddaniu w pracy na rzecz Śląska. Niechaj św. Mikołaj podnosi nad nami dłoń jasną, błogosławi ziemię, błogosławi nas.


Nikodem, Bujaków, 12.11.2008 15:16:29

Piękna stronka i nasz kochany Bujaków


lola, studzionka, 26.06.2008 22:25:38

serdeczne podziekowania dla ks.Jerzego Walisko za wspaniale przyjecie nas w swoim kosciele,za kawe za kolocz a szczegolnie za piekne opowiadanie i zarazliwy smiech jaki mu towarzyszyl ,oraz podziekowanie dla ks.Jerzego Kempa za chwile rozmowy ,milosc do natury zyczac "Mu duzo zdrowia"!!!!!!!! i wytrwania w pielegnacji ogrodu.

poprzednia następna
Dodaj wpis